Janina Tomczyk z Mieleckiej Rady Seniorów zarzuciła dominującemu w Radzie Miasta PiS-owi, że ten nie szanuje zdania ludzi jej wystąpienie wywołało wiele kontrowersji.
– Jako rada seniora jesteśmy organem doradczym. Pracujemy, rozmawiamy z ludźmi. I stąd biorą się nasze postulaty. Dlatego proszę o ich rozpatrywanie, a nie bagatelizowanie ich – apelowała seniorka. – Elementarne zasady współżycia społecznego i kultura osobista nakazują przynajmniej na udzielenie odpowiedzi. Odnoszę wrażenie, że radni PiS nie szanują zdania mieszkańców.W waszej organizacji najwidoczniej istnieje zasada, że „mierny, bierny, ale wierny PiS”, więc jest promowany. A inni ludzie, którzy zrobili bardzo wiele dla miasta, są pomijani, bo są z innej bajki. Dlatego apeluję: niech liczy się człowiek, nie legitymacja partyjna – dodała Janina Tomczyk.
W odpowiedzi radny PiS, Krzysztof Szostak odpowiedział: – Jeśli państwo będziecie ferować takie wyroki i operować takim językiem, to złożymy wniosek o rozwiązanie tej rady. Troszczymy się o to, żeby w Mielcu rozwijały się samorządność i obywatelskość, ale państwo zawładnęliście radę seniorów, jeśli chodzi o poglądy lewicowe. Promujecie swoje polityczne poglądy, przedstawiając je jako opinie społeczeństwa. Jako radni PiS zostaliśmy wybrani w wolnych demokratycznych wyborach. I trzeba to uszanować. Nie chcemy z nikim walczyć, ale prosimy też, żeby nas nie atakowano i nie mówiono o nas „mierny, bierny, ale wierny”, bo to jest nieprawda – nie krył emocji.
Cały tekst TUTAJ.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz