– Nie jesteśmy w stanie zmienić praw fizyki – mówi prezydent Kozdęba. – Jeżeli ekspert ocenia, że konstrukcja hali nie nadaje się dłużej do użytkowania, to muszę się do tego dostosować. Jeśli wbrew temu dopuściłbym ten budynek do użytkowania, a doszłoby do nieszczęścia, tak jak ostatnio w Bydgoszczy, to ja biorę za to odpowiedzialność. Nie dam się więc przymusić do tego, żeby ktoś składał na moje barki odpowiedzialność za zdrowie i życie mieszkańców! – zaznacza.
Innego zdania jest Marek Kamiński, radny powiatowy PiS: – Konstruktorzy tego typu obiektów mówią, że ta hala w sensie konstrukcji jest w zasadzie niezniszczalna – przekonuje Kamiński. – A więc straszenie jej zawaleniem jest na wyrost. Dlatego apeluję o wykonania jeszcze jednej ekspertyzy tej hali w celu przedłużenia jej żywota. I to nie są jakieś gigantyczne koszty.
Los mieleckiej hali, nazywanej Hangar Areną (powstała na bazie hangaru lotniczego), jest już przesądzony. Ponad półwieczny obiekt czeka wyburzenie. Na jego miejscu ma powstać nowoczesna hala, który ma być wizytówką regionu. Terminu rozpoczęcia prac nie znamy.
Cały tekst TUTAJ.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz